Sobotni mecz z GKP Targówek 2005 był tak na prawdę pierwszym poważnym sparingiem rozegranym na powiększonym boisku w formule po „9”. Rocznik 2006 poradził sobie z tym wyzwaniem bardzo dobrze, czemu dowodzi zdecydowana przewaga nad rywalem i wygrana 3-1.

Niestety po meczu został pewien niesmak – przeciwnik sfrustrowany przewagą naszego zespołu grał bardzo agresywnie, niejednokrotnie kopiąc, popychając i przezywając naszych zawodników. Smuci, że do takiej gry rywale byli nakłaniani przez trenera… . Miejmy nadzieję, że takie sytuacje się już nie powtórzą, a kolejni rywale skupią się na graniu w piłkę. 

Kilka słów od trenera:
„Nasza drużyna wyglądała bardzo dobrze w obronie, Karol i Kuba przecinali praktycznie wszystkie piłki, które kierowane były w środkową strefę boiska, dobrze ustawiali się w linii oraz ich współpraca wyglądała obiecująco, jedynie co musza poprawić to przesuwanie się względem piłki, która znajduje się w bocznych sektorach, czasem odległości między nimi były zbyt duże. Boki obrony – nie zależnie kto na nich grał były bardzo aktywne w ofensywie, szczególnie pochwalę Bartka Mroza, który napędzał nasze akcje ofensywne – wygląda na to, że po dobrze przepracowanym okresie przygotowań do sezonu Bartek zapewnił sobie pierwszy skład 😉 . 
Środek pola, trochę zbyt chaotycznie pchał piłkę do przodu, jednak trzeba przyznać chłopakom, że ich akcje indywidualne w większości były udane. Brakowało mi większego spokoju przy rozegraniu, ale nad tym popracujemy jeszcze.  
Cały zespół zagrał na duży plus, ustawienie i grę po „9” będziemy trenowali od kwietnia w czwartki. Za tydzień czekają nas aż dwa sparingi- tym razem z rocznikiem 2006, będą to ostatnie sprawdziany przed ligą. ” Powiedział trener Murawski.

GKP Targówek vs PKS Victoria Zerzeń 1-3
Bramki: 
Wakar, Zadrożny, Majcher
Asysty:
Godlewski
Skład: 
Osa, Zawadzki, Zadrożny, Karol, Mróz, Oli, Bachman, Majcher, Grześ, Mati, Wakar
MVP:
Mróz – kolejny mecz, w którym Bartek mnie zachwyca, pochwalę jego grę 1vs1 w obronie, która w porównaniu do jesieni jak przychodził uległa ogromnej poprawie 
Zadrożny – Kuba zagrał prawie cały mecz, był pewnym punktem zespołu i bardzo dobrze rozgrywał, cieszę się że wygląda coraz lepiej fizycznie